Nasze 6-latki zamieniły się w prawdziwych ogrodników! W sali zrobiło się zielono i pracowicie, a wszystko za sprawą zakładania własnych miniogródków.
Co działo się w naszej „zielonej klasie”?
Badania: zanim nasionka trafiły do ziemi, dzieci dokładnie oglądały je przez lupy.
Siew i sadzenie: w doniczkach zamieszkały cebule, ząbki czosnku oraz nasionka koperku, sałaty i rzeżuchy. Nie zabrakło też większych wyzwań – posadziliśmy fasolę oraz... nasiona arbuza!
Nauka: dowiedzieliśmy się, czego roślinki potrzebują do życia – wiemy już wszystko o roli wody, światła i cierpliwości.
Personalizacja: każdy ogródek został starannie posprzątany i oznaczony tabliczką z imieniem właściciela.
Teraz z niecierpliwością wypatrujemy pierwszych kiełków! Zapraszamy do zaglądania na nasz parapet – niedługo będzie tu prawdziwa dżungla!